Szczegły żartu

Pewnego wieczoru rodzina przywiozła swojš starszš schorowanš matkę do domu spokojnej staroœci z nadziejš, że tam dostanie odpowiedniš opiekę. Następnego ranka pielęgniarki wykšpały staruszkę, nakarmiły i posadziły jš na fotelu przy oknie z widokiem na kwiecisty ogród.
Wszystko wydawało się być w porzšdku, lecz po chwili staruszka zaczęła przechylać się na boki swojego fotela. Dwie czujne pielęgniarki natychmiast przybiegały, aby wyprostować staruszkę z powrotem. Staruszka znów jednak zaczęła się wychylać z fotela i znów pojawiały się pielęgniarki, by temu zapobiec. Tak sytuacja wyglšdała cały ranek. Popołudniu staruszkę odwiedziła rodzina, chcšc sprawdzić jak się miewa i czy zaczęła się już przyzwyczajać do swojego nowego domu.
- Czy dobrze cię tu traktujš mamo? - pytali.
- Tak wszystko jest dobrze - odpowiada staruszka, z jednym wyjštkiem - nie pozwalajš mi tu pierdzieć.


Średnia ocena: 0.00 | Poleć link znajomym | Wyświetleń: 1731

MUSISZ BYĆ ZALOGOWANY JEŻLI CHCESZ GLOSOWAĆ

Komentarze (0 wpisów):

Brak komentarzy.