Szczegły żartu

Roztargniony profesor wchodzi do fryzjera i mówi:
- Proszę mnie ostrzyc.
- Z przyjemnoœciš, panie profesorze, tylko proszę zdjšć kapelusz.
- Och, bardzo przepraszam! Nie zauważyłem, że tu sš damy!


Średnia ocena: 0.00 | Poleć link znajomym | Wyświetleń: 1494

MUSISZ BYĆ ZALOGOWANY JEŻLI CHCESZ GLOSOWAĆ

Komentarze (0 wpisów):

Brak komentarzy.