Szczegły żartu

Wraca gostek zawiany z imprezki i spotyka pana
Kazia - rejonowego listonosza.
- Witam Panie Kaziu!
- Witam, witam, widzę że była ciężka nocka.
- Ano była Panie Kaziu. Mieliœmy małš imprezę z sšsiadami. Graliœmy w takš grę "Kto ja jestem".
- Tak? A na czym ona polega?
- Facet ubiera się w wielkie przeœcieradło z dziurkš, przez którš wystawia "małego", a kobiety po dotyku muszš odgadnšć kto jest pod przeœcieradłem.
- To szkoda, że i mnie tam nie było.
- No, nie wiem, nie wiem, panie Kaziu... Parę razy padło Pana imię...


Średnia ocena: 0.00 | Poleć link znajomym | Wyświetleń: 1276

MUSISZ BYĆ ZALOGOWANY JEŻLI CHCESZ GLOSOWAĆ

Komentarze (0 wpisów):

Brak komentarzy.