Szczegły żartu

Irlandczyk wchodzi do baru i mówi do barmana:
- Jednš whisky z sodš, zanim zacznš się problemy.
Barman podaje mu, a ten wypija jednym tchem.
- Następnš whisky, zanim zacznš się problemy - mówi facet.
Barman mu nalewa. Facet wypija duszkiem i mówi:
- Kolejnš whisky, zanim zacznš się problemy.
Barman nalewa i pyta:
- Kiedy pan zapłaci?
- O nie - mówi Irlandczyk - Zaczynajš się problemy!


Średnia ocena: 0.00 | Poleć link znajomym | Wyświetleń: 1350

MUSISZ BYĆ ZALOGOWANY JEŻLI CHCESZ GLOSOWAĆ

Komentarze (0 wpisów):

Brak komentarzy.