Szczegły żartu

Polak, Rosjanin i Niemiec wędrujš po pustyni i spotykajš wielbłšda. Niemiec siada na jeden garb, Polak na drugi.
- A gdzie ja? - pyta się Rosjanin.
Polak podnosi ogon wielbłšda i mówi:
- A ty Wania do kabiny!


Średnia ocena: 0.00 | Poleć link znajomym | Wyświetleń: 1242

MUSISZ BYĆ ZALOGOWANY JEŻLI CHCESZ GLOSOWAĆ

Komentarze (0 wpisów):

Brak komentarzy.