Szczegły żartu

Za krzakami na autostradzie skrył się patrol policji. Wszyscy jadš bardzo szybko i po kolei płacš mandaty. W pewnej chwili przejechała wolno syrenka i policjanci postanowili dać jej kierowcy nagrodę okršgłš stówkę.
- Co pan zrobi z tš nagrodš? - spytali.
- Wreszcie zrobię prawo jazdy - odpowiedział.
- Niech pan go nie słucha, on jak sobie mocno popije zawsze gada od rzeczy - wtršciła żona.
Babcia:
- A mówiłam ci Stasiu, że kradzionym autem daleko nie zajedziesz!
Na to dziadek wychodzi z bagażnika:
- Czy to już Austria?!


Średnia ocena: 0.00 | Poleć link znajomym | Wyświetleń: 567

MUSISZ BYĆ ZALOGOWANY JEŻLI CHCESZ GLOSOWAĆ

Komentarze (0 wpisów):

Brak komentarzy.