Szczegły żartu

Ksišdz i siostra zakonna grajš w golfa. Ksišdz bierze kija i uderza w piłkę która toczy się w bok i nie wpada do dziury.
- A niech to wszyscy diabli!!!! Nie trafiłem!!! - krzyczy wœciekły ksišdz.
- Jak ksišdz tak może? - pyta się zawstydzona siostra - tak nie można... co na to Pan powie?
Ksišdz patrzy się na zakonnicę spod oka i przeprasza... już tak nie powie więcej.
Idš do następnej dziury i podobnie jak wczeœniej ksišdz nie trafia:
- A niech to wszyscy diabli!!! Nie trafiłem!!! - znowu rzecze ze złoœciš.
- Bracie, jaki to wstyd pobożnemu tak mówić - upomina go nieco zdenerwowana już siostra.
- Ok... już nie będę, jeœli jeszcze raz tak powiem niech piorun z nieba zleci i w łeb mnie trzaœnie.
Poszli do następnej dziury, ksišdz znowu nie trafił:
- A niech to wszyscy diabli!!! Nie trafiłem!!! - krzyczy ze złoœciš.
Wtem ciemno się zrobiło na œwiecie, coœ zahuczało, zamruczało i piorun z nieba zleciał i walnšł siostrę w łeb. A z nieba słychać jęk:
- A niech to wszyscy diabli! Nie trafiłem!!!


Średnia ocena: 5.00 | Poleć link znajomym | Wyświetleń: 1246

MUSISZ BYĆ ZALOGOWANY JEŻLI CHCESZ GLOSOWAĆ

Komentarze (1 wpisów):


orrore16 | | Bomba |
hahaha