Szczegły żartu

Do sklepu z artykułami motoryzacyjnymi wchodzi młodzieniec i pyta:
- Czy sš łańcuchy do jawy?
- Nie ma sš tylko do emzetki.
- To poproszę do emzetki.
- Ale ten łańcuch nie pasuje do jawy!
- Nic nie szkodzi, po meczu wszystko mi jedno czym biję!


Średnia ocena: 0.00 | Poleć link znajomym | Wyświetleń: 1281

MUSISZ BYĆ ZALOGOWANY JEŻLI CHCESZ GLOSOWAĆ

Komentarze (0 wpisów):

Brak komentarzy.