Szczegły żartu

Egzamin ustny. Biedna studentka plšcze się w odpowiedziach, nie może wybrnšć - wreszcie płaczliwym glosem stwierdza, że ona to wszystko się uczyła, umiała, a teraz z powodu wielkich nerwów zapomniała. Na to Profesor spokojnym głosem każe jej na głos liczyć do 10. Ta przekonana, że to jakaœ terapia na uspokojenie, posłusznie wykonuje polecenie. Kiedy skończyła - profesor prosi o indeks i wpisujšc 2 mówi: "kiedy coœ się umie, to i nerwy nie przeszkadzajš...


Średnia ocena: 0.00 | Poleć link znajomym | Wyświetleń: 579

MUSISZ BYĆ ZALOGOWANY JEŻLI CHCESZ GLOSOWAĆ

Komentarze (0 wpisów):

Brak komentarzy.