Szczegły żartu

Na wykładach, starszy już profesor mówi do studentów: - Za moich czasów nieobecnoœć na zajęciach mogła być usprawiedliwiona tylko w dwóch przypadkach: gdy umarł ktoœ z rodziny lub choroba udokumentowana zwolnieniem lekarskim. Z końca sali dobiega głos:
- Panie profesorze, a jeżeli ktoœ jest skrajnie wyczerpany seksem?! Cała sala wybucha œmiechem, a profesor po krótkim namyœle mówi:
- W twoim przypadku, to możesz po prostu pisać druga rękš.


Średnia ocena: 0.00 | Poleć link znajomym | Wyświetleń: 608

MUSISZ BYĆ ZALOGOWANY JEŻLI CHCESZ GLOSOWAĆ

Komentarze (0 wpisów):

Brak komentarzy.