Szczegły żartu

Pani na lekcji polskiego prosi dzieci, aby ułożyły zdanie, w którym
będzie nazwa ptaka. Zgłasza się Jaœ:
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak.
- No, może być. Ale zdania z dwoma ptakami już nie ułożysz.
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak i wyrznšł orla - przyjmuje
wyzwanie Jaœ.
- A z trzema ptakami ?
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wyrznšł orla i puœcił
pawia.
- A z czterema ptakami, cwaniaczku ?
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wyrznšł orla, po czym
puœcił pawia, aż mu dwa gile wyszły z nosa.
- A z pięcioma ptakami ?
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wyrznšł orla, po czym
puœcił pawia, aż mu dwa gile wyszły z nosa i poszedł dalej pić na sępa.


Średnia ocena: 0.00 | Poleć link znajomym | Wyświetleń: 1534

MUSISZ BYĆ ZALOGOWANY JEŻLI CHCESZ GLOSOWAĆ

Komentarze (0 wpisów):

Brak komentarzy.