Szczegły żartu

Przez pustynię idzie Polak, Niemiec i Rosjanin.
Sš bardzo zmęczeni.
Nagle widzš dwugarbnego wielbłšda.
Polak usiadł na jednym garbie, Niemiec na drugim.
- A gdzie ja? - pyta żałoœnie Rosjanin.
Polak podnosi ogon wielbłšda i mówi:
- A ty, Sasza, do kabiny.


Średnia ocena: 0.00 | Poleć link znajomym | Wyświetleń: 2000

MUSISZ BYĆ ZALOGOWANY JEŻLI CHCESZ GLOSOWAĆ

Komentarze (0 wpisów):

Brak komentarzy.