Szczegły żartu

Wchodzi blondynka do sklepu i mówi:
-Poproszę ten mały,biały telewizor.
Na to kasjer:
-Blondynkš nie sprzedajemy!
Historia powtarza się kilka razy.
W końcu blondynka przefarbowała się bršzowo.
I mówi:
-Poproszę ten mały,biały telewizor.
Na to kasjer:
-Blondynkom nie sprzedajemy.
-Skšd pan wie że jestem blondynkš?
-Bo to jest mikrofalówka.


Średnia ocena: 0.00 | Poleć link znajomym | Wyświetleń: 1474

MUSISZ BYĆ ZALOGOWANY JEŻLI CHCESZ GLOSOWAĆ

Komentarze (0 wpisów):

Brak komentarzy.