Szczegły żartu

Porucznik z inspekcjš w jednostce wojskowej. Oglšda wszystko skrzętnie, trawa skoszona, koszary wyczyszczone, krawężniki odmalowane... Idzie do kuchni, zwiedza, w końcu wsuwa rękę do zakamarka, wycišga - i warstwę kurzu pokazuje towarzyszšcym mu żołnierzom! Złoœliwie uœmiechajšc się, pyta:
- I jakie wam teraz słowa przychodzš do głowy?
- Że prawdziwa œwinia zawsze chlew znajdzie, panie poruczniku.


Średnia ocena: 0.00 | Poleć link znajomym | Wyświetleń: 928

MUSISZ BYĆ ZALOGOWANY JEŻLI CHCESZ GLOSOWAĆ

Komentarze (0 wpisów):

Brak komentarzy.