Szczegóły żartu/h2>

Porucznik z inspekcją w jednostce wojskowej. Ogląda wszystko skrzętnie, trawa skoszona, koszary wyczyszczone, krawężniki odmalowane... Idzie do kuchni, zwiedza, w końcu wsuwa rękę do zakamarka, wyciąga - i warstwę kurzu pokazuje towarzyszącym mu żołnierzom! Złośliwie uśmiechając się, pyta:
- I jakie wam teraz słowa przychodzą do głowy?
- Że prawdziwa świnia zawsze chlew znajdzie, panie poruczniku.


Średnia ocena: 0.00 | Poleć link znajomym | Wyświetleń: 375

MUSISZ BYĆ ZALOGOWANY JEŚLI CHCESZ GLOSOWAĆ

Komentarze (0 wpisów):

Brak komentarzy.