Szczegóły żartu/h2>

Dwóch dowódców - desantowiec i czołgista, przechwala się, który ma odważniejszych żołnierzy, w końcu jeden z nich mówi:
- Ja Ci pokażę, że u mnie, w desancie są najodważniejsze chłopaki, patrz:
- Szeregowy!
Podbiega jakiś koleś, salutuje i krzyczy:
- Tak jest!
- Widzicie ten nadjeżdżający czołg?
- Tak jest!
- Powstrzymajcie go swoim ciałem!
- Po***ało Cię? Przecież by mnie ku**a zgniótł!
A dowódca obraca się do kumpla i mówi:
- Widzisz? Jaką odwagę trzeba mieć, aby tak odpowiedzieć przełożonemu!


Średnia ocena: 0.00 | Poleć link znajomym | Wyświetleń: 549

MUSISZ BYĆ ZALOGOWANY JEŚLI CHCESZ GLOSOWAĆ

Komentarze (0 wpisów):

Brak komentarzy.