Szczegóły żartu/h2>

Lew z samego rana postanowił się dowartościować.
Złapał zajączka i pyta:
-Kto jest królem dżungli?
- Ty, Ty jesteś królem - mówi przestraszony zajączek.
Lew puścił go i złapał zebrę:
-Kto jest królem zwierząt?
-Ty Lwie. Ty jesteś jedynym królem.
-OK. Lew puścił zebrę.
Lew dumny podchodzi do słonia i pyta:
Ty słoń kto jest królem zwierząt?
Słoń nie był w humorze i nagle złapał lwa trąbą i grzmotną nim o skały. Wybił mu zęby i pogruchotał wszystkie kości.
Lew otrząsnął się i mówi:
- Kufa, soń jak nie wiess to się nie denerfuj.


Średnia ocena: 0.00 | Poleć link znajomym | Wyświetleń: 438

MUSISZ BYĆ ZALOGOWANY JEŚLI CHCESZ GLOSOWAĆ

Komentarze (0 wpisów):

Brak komentarzy.