Dowcipy...

Zaraz po narodzinach, doktor wychodzi z zawiniętym bobasem na rękach do czekającego z utęsknieniem ojca.
Już ma mu przekazać bobaska, gdy nagle upuszcza niemowlaka
na podłogę.
Podnosząc zawadził jego główką o parapet, a następnie huknął nóżką o drzwi.
Ojciec w szoku.
A na to lekarz:
- Żaaartowaaałem, dziecko zmarło przy porodzie!

Dodany:  2016.05.24 / 14:27:16  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


W autobusie straszny ścisk.
- No nie pchaj się Pan na chama!
- O, przepraszam, nie wiedziałem z kim mam do czynienia.

Dodany:  2016.02.08 / 22:41:03  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Dlaczego nikt nie chce Warszawianek?
- Bo z jednej strony Ochota i Wola, ale z drugiej Brudno i Włochy.

Dodany:  2015.12.07 / 22:13:20  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


IKEA - choinka składana:
• Szkielet - 1 szt,
• Gałązki - 46 szt,
• Igły - 13543 szt,
• Klej montażowy - 3 litry.

Dodany:  2015.11.29 / 12:05:58  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Dlaczego choinka nigdy nie jest głodna?
- Bo jodła.

Dodany:  2015.11.05 / 10:52:40  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Bawi się 2 kumpli w małym pokoju w chowanego. Po 20 minutach zabawy jeden z nich mówi:
- Wiecie co, słaba ta zabawa...
- No nie da się ukryć.

Dodany:  2015.09.03 / 10:35:50  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Siedzi sobie sroka na sośnie, a tu niespodziewanie do sosny podchodzi krowa i zaczyna się wspinać. Sroka w szoku obserwuje jak krowa powolutku siada koło niej na gałęzi. Wreszcie pyta krowę:
- Krowa, co ty robisz?
- No przyszłam sobie wisienek pojeść - mówi krowa.
- Ty Krowa... ale to jest sosna, a nie wiśnia...
- Spoko... Wisienki mam w słoiczku!

Dodany:  2011.06.01 / 09:14:42  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Wchodzi babunia do sklepu i mówi:
- Potrzebuję parę rolek papieru toaletowego.
Młoda sprzedawczyni pokazuje na ladzie parę rodzajów papierów w rozmaite wzorki i kolory, po czym pyta:
- Który pani sobie życzy?
- Obojętnie, byle nie biały, bo się błyskawicznie brudzi.

Dodany:  2011.04.26 / 21:23:00  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Murzyn do białasa-
Ej ciebie wyprali w Persilu.
Białas-
Taa ,a ciebie w Persil Blek Megic.

Dodany:  2010.04.10 / 20:13:19  Autor:  adamzawadzki  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


"W ubiegły weekend mój tato poszedł do sklepu chemicznego.
klient stojący przed nim w kolejce mówi do sprzedawcy:
- poproszę trutkę na szczury,
tata:
- niech pan sprawdzi czy ta trutka nie jest przeterminowana, żeby się te szczury nie potruły,
sprzedawca:
- na pewno nie jest przeterminowana i na pewno nic im nie będzie!! "

Dodany:  2010.04.02 / 07:11:03  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


1 | 2 |