Dowcipy...

Fryzjer pyta klienta:
- Pan już chyba u nas był?
- Nie, ucho straciłem na wojnie.

Dodany:  2008.12.08 / 19:50:19  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Po ogoleniu klienta fryzjer mówi:
- Gotowe. Płaci pan 8 złotych.
- Jak to? Przed goleniem mówił pan, że będzie kosztować 5 złotych!
- Tak, mówiłem, ale musi pan dopłacić za trzy opatrunki, które panu założyłem na rany.

Dodany:  2008.12.08 / 19:50:06  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Kowalski postanowił zrobić żonie niespodziankę. Poszedł do fryzjera, zgolił wąsy, brodę, przystrzygł krótko włosy. Kiedy wrócił, żona rzuciła mu się na szyję i zaczęła namiętnie całować.
- Wiedziałem kochanie, zę zrobię ci niespodziankę!
- Och, to ty?! - krzyknęła speszona żona.

Dodany:  2008.12.08 / 19:49:51  Autor:  zarty  Ocena:  5.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Roztargniony profesor wchodzi do fryzjera i mówi:
- Proszę mnie ostrzyc.
- Z przyjemnością, panie profesorze, tylko proszę zdjąć kapelusz.
- Och, bardzo przepraszam! Nie zauważyłem, że tu są damy!

Dodany:  2008.12.08 / 19:49:33  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Kowalski pyta kolegę:
- Czy twoja żona jest brunetką, czy blondynką?
- Trudno powiedzieć. Dwie godziny temu poszła do fryzjera i jeszcze nie wróciła

Dodany:  2008.12.08 / 19:49:19  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Fryzjer do klienta:
- Pan już chyba u nas był?
- Nie, to wojenna rana.

Dodany:  2008.12.08 / 19:49:05  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Mężczyzna z chłopcem wchodzą razem do fryzjera. Po tym, gdy facet został już ogolony, ostrzyżony i jeszcze kazał zrobić sobie manicure, posadził na fotelu chłopca i mówi do niego:
- Poczekaj tutaj, ja pójdę tylko kupić sobie krawat i za 10 minut po ciebie przyjdę. Gdy fryzjer ostrzygł już małego, a facet wciąż się nie pokazywał, fryzjer mówi do chłopca:
- No i co... wygląda na to, że tatuś o tobie zapomniał.
- Ale to nie był mój tatuś - mówi chłopiec. - On tylko zaczepił mnie przed chwilą na ulicy i spytał, czy mam ochotę na darmowe strzyżenie...

Dodany:  2008.12.08 / 19:48:53  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Długowłosy chłopak siada na fryzjerskim fotelu i pyta fryzjera:
- Czy to pan strzygł mnie ostatnio?
- Nie, ja tu pracuje dopiero od dwóch lat.

Dodany:  2008.12.08 / 19:48:36  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Fryzjer strzygąc klienta zauważa:
- To śmieszne. Niedawno goliłem faceta, który nazywa się Kowal, a jest piekarzem. Albo pan: nazywa się Kucharski, a jest pan hydraulikiem.
- Co w tym śmiesznego? Pan nazywa się Brzytwa, a jest pan tępy!

Dodany:  2008.12.08 / 19:48:23  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Na ulicy Kowalski pyta przechodnia:
- Jak trafić do fryzjera?
- Pójdzie pan prosto, potem skręci w lewo, a dalej poprowadzą pana ślady krwi na chodniku.

Dodany:  2008.12.08 / 19:48:07  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


1 | 2 |