Dowcipy...

Zajączek od kilku dni coś intensywnie pisze. Zaciekawiony wilk pyta:
- Zajączku, co piszesz?
- Doktorat o wyższości gatunku zajączków nad wilkami!
- Ja ci zaraz pokaże!
I za zającem w krzaki, chcąc mu sprawić łomot.
Zakotłowało się i wychodzi poszarpany wilk.
Za nim niedźwiedź:
- Trzeba się było zapytać, kto jest jego promotorem!

Dodany:  2015.11.05 / 11:02:06  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Miś ma sklep.Pierwszego dnia przychodzi króliczek do sklepu i pyta :
-Czy są zgniłe marchewki?
-Nie ma -odpowiedział mu miś.
Na drugi dzień znowu przychodzi króliczek i pyta:
-Czy są zgniłe marchewki?
-Nie ma -odpowiedział miś.
Gdy króliczek wyszedł, miś pomyślał, że przyniesie mu te zgniłe marchewki.
Na trzeci dzień króliczek znów pyta:
-Czy są zgniłe marchewki?
-Są -odpowiada miś.
-Mam cię!Sanepid!

Dodany:  2010.06.30 / 13:47:07  Autor:  Amti  Ocena:  5.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Idzie zając do sklepu i pyta:
-Czy są gacie kosmiczne?
Na to sklepikarz:
-Nie nie ma gaci kosmicznych
W następny dzień zając znowu idzie do tego samego sklepu i pyta:
-Czy są gacie kosmiczne?
Na to sklepikarz:
-Nie a po co panu te gacie?
-Bo moja żona ma dupę z innej planety-Odpowiada zając.

Dodany:  2010.04.06 / 11:14:47  Autor:  karagra  Ocena:  4.00   Komentarzy: 2
[więcej...]


1 |