Dowcipy...

Przychodzi baba do lekarza.
- Panie doktorze, nikt nie traktuje mnie poważnie.
- Żartuje pani!!!?

Dodany:  2009.01.27 / 15:19:47  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


- Panie doktorze, mój mąż strasznie mnie obraził.
- I dlatego musi mnie pani budzić w środku nocy?
- Tak, bo teraz trzeba go będzie pozszywać.

Dodany:  2009.01.27 / 15:19:33  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Panie doktorze, łykam te tabletki, łykam, ale nie chudnę.
- To nie możliwe! A bierze je pani, tak jak kazałem, dziesięć razy dziennie?
- Oczywiście. Jedna po każdym większym posiłku.

Dodany:  2009.01.27 / 15:19:20  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


- Dziś kaszle pani o wiele lepiej niż wczoraj...
- Tak, panie doktorze, bo ja przez całą noc trenowałam!

Dodany:  2009.01.27 / 15:19:05  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Przychodzi baba do lekarza, a lekarz się jej pyta:
- Kim Pani jest z zawodu?
- Nauczycielką.
- Taaa?? To niech mi Pani pałę postawi.

Dodany:  2009.01.27 / 15:18:51  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos:
- Panie doktorze, ma pan coś na robaki?

Dodany:  2009.01.27 / 15:18:37  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, za ile wyzdrowieję?
A lekarz na to:
- Za parę tysięcy...

Dodany:  2009.01.27 / 15:18:12  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Przychodzi baba do lekarza, a lekarz się pyta:
- Co pani jest?
- Panie doktorze, zaszłam...
- To niech pani odejdzie.
- Kiedy ja nie od chodzenia, tylko od pieprzenia...
- To niech się pani odpieprzy.

Dodany:  2009.01.27 / 15:17:47  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą.
- Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz.
- Hulajnoga.

Dodany:  2009.01.27 / 15:17:32  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Przychodzi baba do dentysty, siada w fotelu i od razu ciąga majtki.
- Ależ droga pani! - protestuje lekarz - Ja jestem dentystą, ginekolog przyjmuje piętro niżej!
- Nie ma żadnej pomyłki. - odpowiada baba - Zakładał pan wczoraj mojemu staremu sztuczną szczękę?
- Tak.
- No to teraz ją pan wyciągaj!

Dodany:  2009.01.27 / 15:17:17  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej:
- Proszę się rozebrać i położyć.
- Ale, panie doktorze! To moje dziecko jest chore!
- Jemu już nic nie pomoże, zrobimy drugie.

Dodany:  2009.01.27 / 15:17:05  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Przychodzi garbata baba do lekarza:
- Co pani jest?
- Ciąża pozamaciczna...

Dodany:  2009.01.27 / 15:16:51  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy.
- Gdzie mam go oddać?
- Do słoika - stoi na szafie.
... i lekarz wychodzi z pokoju, wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany
- Co pani narobiła?
- A myli pan, że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie?

Dodany:  2009.01.27 / 15:16:37  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robić?!
- Poluźnić warkocz!

Dodany:  2009.01.27 / 15:16:25  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Przyszła połowa baby do lekarza. Lekarz pyta:
- Co się stało?
- Mąż mnie przerżnął.
- A gdzie druga połowa?
- Wypiliśmy...

Dodany:  2009.01.27 / 15:16:12  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Przychodzi baba z zezem zbieżnym do lekarza:
- Co pani taka skupiona?

Dodany:  2009.01.27 / 15:15:54  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Przychodzi baba do lekarza.
- No i co, czy pomogły pani te lekarstwa co przypisałem na hemoroidy?
- Tak, pół na pół.
- Jak to?
- Te długie śliskie tabletki to jakoś połknęłam, ale ten krem, co mi pan przepisał, to nawet z chlebem zjeść nie mogłam.

Dodany:  2009.01.27 / 15:15:40  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Przychodzi baba do lekarza. Ten j zbadał, a że był to lekarz prywatny, to przyszło w końcu do płacenia. Baba zaczyna się rozbierać i powiada:
- Nie mam przy sobie pieniędzy, więc zapłacę panu w naturze.
Lekarz podrapał się po głowie i pomylał: "No cóż, skoro nie mogę dostać pieniędzy, dobre i to". Przed przystpieniem do pobrania opłaty, jednakże, spojrzał na babę i zapytał:
- Zaraz, zaraz. Czemu ma pani taki czarny brzuch?
A baba na to:
- Aaa, przed chwilą płaciłam za węgiel.

Dodany:  2009.01.27 / 15:15:28  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Przychodzi baba do lekarza z piłą tarczową w d..ie.
Lekarz: Co pani jest?
Baba: Rżnę się na okrągło!

Dodany:  2009.01.27 / 15:15:12  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Przychodzi baba do lekarza.
- Panie doktorze, gdy prowadzę samochód zawsze mylę o sexie. Co mam robić?
- Musi pani kupić samochód z automatyczną skrzynią biegów.

Dodany:  2009.01.27 / 15:14:59  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


1 | 2 | 3 | 4 | 5 |