Dowcipy...

- Kto powiedział: "Ostrożnoœci nigdy za wiele!"?
- Zięć zamykajšc na kłódkę trumnę z teœciowš.
Wyœlij dowcip | Ocena: 4.4 | Oceń!

Dodany:  2009.02.07 / 19:06:12  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


- Panie dyrektorze, czy mógłbym otrzymać dzień urlopu, by pomoc teœciowej przy przeprowadzce?
- Wykluczone!
- Bardzo dziękuję, wiedziałem że mogę na pana liczyć...

Dodany:  2009.02.07 / 19:06:01  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Mistrz w pchnięciu kula do trenera:
- Dziœ musze pokazać klasę... na trybunie siedzi moja teœciowa.
- E! nie dorzucisz...

Dodany:  2009.02.07 / 19:05:47  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Co to jest: 30 żabek i ropucha?
- Teœciowa wiesza firanki.

Dodany:  2009.02.07 / 19:05:32  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Do lekarza przychodzi facet;
- Panie doktorze od kilku dni mam ten sam koszmarny sen: po pokoju goni mnie teœciowa z krokodylem. Nie mogę zapomnieć tego œmierdzšcego oddechu, koœlawych żółtych zębów...
- No, to faktycznie wyglšda bardzo groŸnie - przerywa lekarz.
- No właœnie. A krokodyl wyglšda jeszcze groŸniej.

Dodany:  2009.02.07 / 19:05:22  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Zięć po wizycie teœciowej u lekarza pyta:
- Panie doktorze czy jest jakaœ nadzieja?
- Niestety, to tylko zapalenie ucha œrodkowego.

Dodany:  2009.02.07 / 19:05:09  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Facet z pięknym psem przychodzi do weterynarza i mówi: proœże obcišć psu ogon.
- Weterynarz na to, szkoda ,taki piękny pies
- Właœciciel: proszę nie dyskutować tylko cišć.
- Ale dlaczego?
- Przyjeżdża teœciowa i domu nie ma być żadnych oznak radoœci.

Dodany:  2009.02.07 / 19:04:59  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Spotyka się dwóch kolegów jeden jest wyraŸnie smutny drugi pyta go:
- Czego jesteœ smutny?
- No wiesz porwali mi teœciowš i żšdajš okupu.
- Zaraz, zaraz teœciowš? To co się martwisz?
- Powiedzieli, że jeœli nie dam im okupu, to jš sklonujš.

Dodany:  2009.02.07 / 19:04:45  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


- Jaka to jest teœciowa na 102?
- 100 metrów od domu i 2 metry pod ziemiš.

Dodany:  2009.02.07 / 19:04:34  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Czym się różni teœciowa od radia?
- Radio można w każdej chwili wyłšczyć.

Dodany:  2009.02.07 / 19:04:21  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Fšfara do kolegi:
- Moja rodzina przeżyła ostatnio katastrofę kolejowš.
- Co się stało?
- Teœciowa przyjechała do nas pocišgiem.

Dodany:  2009.02.07 / 19:04:08  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Do komisariatu wchodzi mężczyzna i zgłasza zaginięcie teœciowej.
- Kiedy zaginęła?
- Trzy tygodnie temu.
- I dopiero teraz zgłasza pan zaginięcie?
- Tak, bo nie mogłem uwierzyć w to szczęœcie.

Dodany:  2009.02.07 / 19:03:43  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Franek mówi do kolegi:
- W niedzielę wybieram się z teœciowš na giełdę staroci.
- A ile chcesz za niš dostać?

Dodany:  2009.02.07 / 19:03:21  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Do rodziny Fšfary przyjechała teœciowa. Stęskniony za babciš Jasio próbuje usišœć na kolanach.
- Jasiu, usišdŸ obok mnie na krzesełku.
- Dlaczego?
- Bolš mnie nogi. Musiałam z dworca iœć na piechotę.
- Na piechotę? Przecież tato powiedział, że babcię diabli przynieœli.

Dodany:  2009.02.07 / 19:03:09  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


- Wiesz? Kupiłem córce pianino na urodziny i myœlałem, że będzie na nim grać. Niestety nie wyszło...
- Podobnie było u mnie, gdy kupiłem teœciowej walizkę...

Dodany:  2009.02.07 / 19:02:53  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Fšfara mówi do przyjaciela:
- Chyba jesteœ już szczęœliwy, kiedy wydałeœ swoje dwie córki za mšż?
- Nie całkiem. W domu została jeszcze teœciowa.

Dodany:  2009.02.07 / 19:02:41  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Jasio pyta babcię:
- Babciu czy byłaœ szczepiona na choroby zakaŸne?
- Byłam, a dlaczego pytasz?
- Bo ile razy do nas przychodzisz tato mówi: "Znów tę cholerę do nas przyniosło!".

Dodany:  2009.02.07 / 19:02:28  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Dwaj koledzy pijš w restauracji piwo. W pewnej chwili jeden z nich stwierdza:
- Moja teœciowa to straszna piła!
- Ja czegoœ takiego nie mogę powiedzieć o mojej teœciowej. Nie. Piły zazwyczaj majš zęby...

Dodany:  2009.02.07 / 19:02:12  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


W poniedziałek, nazajutrz po obfitym zakrapianym wieczorze towarzyskim spotykajš się dwaj panowie. Pierwszy mówi:
- Ale miałem pecha! Gdy wracałem do domu, natknšłem się na patrol policji i całš noc musiałem spędzić w izbie wytrzeŸwień.
- Ty to masz szczęœcie! - mówi drugi. - Gdy ja wracałem, natknšłem się na mojš żonę i teœciowš.

Dodany:  2009.02.07 / 19:01:59  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Mówi zięć do teœciowej:
- Gdzie mama jedzie?
- Na cmentarz.
- A kto rower przyprowadzi?!!!

Dodany:  2009.02.07 / 19:01:42  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


1 | 2 | 3 | 4 | 5 |