Dowcipy...

W Kołobrzegu na dreptaku apetyczna dziewczyna wchodzi na automatycznš wagę, wrzuca monetę... i z niezadowoleniem oglšda wydrukowany wynik.
Zdejmuje wiatrówkę i pantofle, znowu wrzuca monetę - znów niezadowolona z wyniku. Zdejmuje bluzkę - wynik ważenia znowu niezadowalajšcy.
Stoi tak niezdecydowana na tej wadze - co by tu jeszcze? - na to podchodzi przyglšdajšcy się temu facet i wręczajšc jej garœć monet mówi:
- Niech pani kontynuuje - ja stawiam!

Dodany:  2008.12.28 / 19:29:57  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Facet wszedł do kibelka u siebie w domu, wzišł telefon komórkowy i dzwoni na domowy swój, odbiera żona:
- Moja droga, kocham cię! - i się rozłšczył, szybko wychodzi z klopa i do małżonki:
- Kochanie kto dzwonił?
- Eeee... przyjaciółka... mmm... chciała o coœ zapytać...

Dodany:  2008.12.28 / 19:29:47  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Jedzie kobieta samochodem. Nagle usłyszała głoœny hałas na zewnštrz, zatrzymała się, wychodzi z samochodu i patrzy wokół. Zobaczyła na ziemi jakšœ częœć, dŸwiga jš z trudem próbujšc dopasować jš gdzie się da. Nie mogšc znaleŸć miejsca, z którego odpadła, zataszczyła częœć na tylne siedzenie i jedzie do mechanika.
Po przeglšdzie mechanik mówi:
- Samochód w zupełnym porzšdku, ale ten właz kanalizacyjny trzeba zawieŸć na miejsce..

Dodany:  2008.12.28 / 19:29:37  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Do siedzšcego w barze samotnego faceta podchodzi brzydka dziewczyna i pyta wprost:
- Hej kolego, nudzisz się?
- Nie aż tak...

Dodany:  2008.12.28 / 19:29:21  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Kobiety nie można zmienić. Można zmienić kobietę, ale to niczego nie
zmienia.

Dodany:  2008.12.28 / 19:29:09  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Kobieta próbowała wsišœć do autobusu, ale jej spódnica była za ciasna i nie mogła wejœć do œrodka. Więc sięgnęła do tyłu i poluŸniła suwak. Jednak spódnica nadal była za ciasna. Więc znów poluŸniła suwak, lecz nadal nic. W końcu poluŸniła suwak po raz trzeci.
Nagle poczuła parę ršk na swojej pupie, które próbowały wepchnšć jš na pokład autobusu.
Kobieta odwróciła się z oczami pełnymi gniewu i powiedziała pełnym oburzenia głosem:
- Proszę Pana nie znam Pana na tyle dobrze, aby mógł Pan zachowywać się w ten sposób!!
Na to mężczyzna uœmiechnšł się i spokojnie oœwiadczył:
- Proszę Pani ja też Pani nie znam na tyle dobrze, aby pani mogła rozpinać mój rozporek trzy razy!

Dodany:  2008.12.28 / 19:27:33  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Kobieta ma w życiu trzy okresy: w pierwszym działa na nerwy ojcu, w drugim mężowi, w trzecim zięciowi.

Dodany:  2008.12.28 / 19:27:23  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Córeczka pyta się mamy tuż po wysłuchaniu bajki:
- Mamusiu, czy wszystkie bajki zaczynajš się od "Dawano, dawno temu"?
- Nie kochanie - odpowiada mama - niektóre z nich zaczynajš się od "Skarbie, muszę dziœ zostać dłużej w pracy".

Dodany:  2008.12.28 / 19:27:13  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Dwoje kochanków wybrało się na romantyczny pobyt w górach, kiedy tam dotarli, facet poszedł naršbać trochę drewna na opał. Po powrocie mówi:
- Kochanie, mam zmarznięte ręce.
Kobieta na to:
- Włóż je pomiędzy moje uda, a na pewno zaraz się rozgrzejš.
Po obiedzie facet znów poszedł naršbać trochę drewna wraca, mówišc:
- Teraz mam jeszcze bardziej zmarznięte ręce.
Kobieta na to:
- Włóż je pomiędzy moje uda, a na pewno zaraz się rozgrzejš.
Facet to robi i znów to je rozgrzewa.
Po kolacji facet znów idzie naršbać trochę drewna na opał i znów wraca, mówišc:
- Kochanie moje ręce sš teraz naprawdę bardzo zmarznięte.
Kobieta na to:
- Do jasnej cholery, że też uszy nigdy ci nie marznš.

Dodany:  2008.12.28 / 19:27:03  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Kobieta i mężczyzna siedzš sami w pokoju.
Kobieta: Za chwilę wraca mój mšż.
Mężczyzna: Ale ja przecież nic nie robię!
Kobieta: No właœnie!

Dodany:  2008.12.28 / 19:26:50  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Rozmawiajš trzy przyjaciółki:
- Mój mšż jest spod znaku Strzelca i pomyœlałam, że w tym roku kupię mu na urodziny łuk.
- Niezły pomysł - mówi druga - mój to Ryby. Kupię mu akwarium.
Trzecia bez zastanowienia:
- A mój to Koziorożec...

Dodany:  2008.12.28 / 19:26:40  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Siedzš dwie samotne dziewczyny w barze, ogólnie jest Ok, ale chłopa by się zdało.
- Znasz jakiœ facetów?
- Pewnie
- To dzwonimy do 32-óch
- A po co nam tylu?
- Po pierwsze: połowa nie przyjdzie
- Ale, po co nam 16-tu?
- Po drugie: połowa się napije.
- Oœmiu to też dużo.
- Po trzecie: połowa jak zwykle nie będzie mogła.
- A czterech?
- A co, nie chcesz dwa razy...??

Dodany:  2008.12.28 / 19:26:07  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Chorobliwie nieœmiały chłopak dostrzegł przy barze pięknš dziewczynę. Przez godzinę zbierał się, wreszcie podszedł do niej i zapytał cicho:
- Czy możemy chwilę porozmawiać?
Dziewczyna popatrzyła na niego i wrzasnęła:
- Nie! Chcę się z Tobš przespać!!!
Wszyscy w knajpie zamilkli i zaczęli im się przyglšdać. Przerażony chłopak wrócił chyłkiem do stolika. Po chwili dziewczyna podchodzi do niego i przeprasza:
- Jestem studentkš psychologii i badam jak ludzie zachowujš się w kłopotliwych sytuacjach.
Na to chłopak ile sił w płucach:
- Dwie stówy Ci wystarczš !?!

Dodany:  2008.12.28 / 19:25:54  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Na ławeczce w parku siedzi facet i kobieta. Obydwoje tak około 40. Ona czyta ksišżkę. on rozglšda się ciekawie dookoła. W pewnym momencie rozlega się krzyk kobiety :
- Ratunku, policjaaaa.
Jak spod ziemi wyrasta patrol Straży Miejskiej.
- Co się stało ? - Ten facet chciał mnie zgwałcić. Aresztujcie zboczeńca. - Co pan ma na swojš obronę ? - strażnik zwraca się do mężczyzny
- Paa-panie właa-adzo.To-o nie-nie-nieeeporozumie-e-enie. Siedzi-i-my tu-tutaj ra-ra-razem, a-a na ale-e-ejce spa-a-ace-erujš go-gołębie. To-o ja mó-mó-mówię "Mo-mo-może my-y by-by-byœmy ta-a-ak ja-a-ak o-o-one". Ty-tylko, że za-za-za-nim skoń-skończyłe-e-em mó-mó-mówić. to-o-o ku-ku-ku*wa sy-y-ytuacja-a u go-go-łębi sie-ę-ę ra-ra-radyka-a-alnie zmie- zmie-zmieniła.

Dodany:  2008.12.28 / 19:25:43  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Pewna dziewczyna postanowiła się wykšpać. Poszła nad wodę, lecz w kabinie do przebierania zorientowała się, że zapomniała góry od bikini, ale to nic.
Wyjrzała, czy jest ktoœ w pobliżu, kto mógłby jš zobaczyć, ale nikogo nie było, oprócz małego chłopca, który nad wodš łowił ryby. Więc pomyœlała, że taki mały to pewnie nieuœwiadomiony. Wyszła, zasłaniajšc piersi rękami , kiedy była w wodzie po kolana, mały chłopczyk się odezwał:
- Jeżeli ma pani zamiar utopić te pieski, to ja poproszę tego z bršzowym noskiem.

Dodany:  2008.12.28 / 19:25:23  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


16-letnia córka Kowalskich na swoje 16 urodziny dostała prezent od cioci z Ameryki. Otworzyła go i jej oczom ukazała się walizeczka z zestawem do makijażu. Ojciec popatrzył i powiedział:
- O jak miło... narzędzia wędkarskie!!
Na to córka razem z matkš oburzone:
- No co ty Heniek, przecież do zestaw do makijażu... zobacz... tusze do rzęs, cień do powiek, lakier do paznokci... itp...
Na to stary:
- No przecież mówię że zestaw wędkarski... same zobaczcie... same przynęty.

Dodany:  2008.12.28 / 19:25:13  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Kobieta składa życzenia sławnemu aktorowi:
- Sławy panu nie życzę bo pan ma, pieniędzy panu nie życzę bo pan ma, zdrowia panu nie życzę bo pan ma, no to życzę panu żeby pana żona nie zdradzała.

Dodany:  2008.12.28 / 19:25:02  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Córeczka pyta mamę:
- Co to jest impotencja?
- Hmm... widzisz... to jest tak, jakbyœ chciała grać ugotowanym makaronem w bierki.

Dodany:  2008.12.28 / 19:24:51  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Przedstawiciel handlowy puka do drzwi. Otwiera mu kobieta.
- Dzień dobry, uszanowanie, łaskawa pani. Czy pozwoli pani, że przedstawię jej nasz najnowszy hit z dziedziny urzšdzeń gospodarstwa domowego, o którym pani sšsiadka twierdzi, że nie może sobie pani na niego pozwolić?

Dodany:  2008.12.28 / 19:24:33  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Ładna, młoda dziewczyna poszła ze swojej wsi na targ do pobliskiego miasteczka na zakupy. Pobyła jednak przy straganach dłużej niż zamierzała i musiała wracać po zmierzchu. Traf chciał, że w tym samym czasie tš samš drogš wracał do wsi także rosły, cichy chłopak z sšsiedniego gospodarstwa. Idš, idš dłuższš chwilę, po czym dziewczyna rzuca:
- Wiesz, zastanawiam się, czy słaba i bezbronna dziewczyna, taka jak ja, powinna wędrować po ciemku z silnym, wielkim mężczyznš, takim jak ty.
Chłopak ignoruje jš i nic nie odpowiada. Idš dalej i za kilka minut ona znowu zaczyna:
- Prawie mi straszno tak iœć samej z tobš, w tych ciemnoœciach. Jeszcze przyszłoby ci coœ do głowy...
- Słuchaj - mówi chłopak - wracam z targu, w jednej ręce niosę kurę i łopatę, a w drugiej trzymam wiadro i sznurek, na którym prowadzę kozę. Jak miałbym ci coœ zrobić?
Dziewczyna po dłuższym namyœle odpowiada:
- Przyszło mi tylko tak do głowy, że gdybyœ wbił w ziemię łopatę, przywišzał do niej kozę, a kurę przykrył wiadrem - to wtedy byłabym dopiero w tarapatach!

Dodany:  2008.12.28 / 19:24:12  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Rozmowa dwóch kumpli:
- Nadal jesteœ zaręczony z Małgosiš?
- Nie, zerwała nasze zaręczyny miesišc temu. Powiedziała, że jestem biedny.
- Ale dlaczego, powiedziałeœ jej chyba, że masz bogatego wujka?
- Powiedziałem - teraz jest mojš ciotkš.

Dodany:  2008.12.28 / 19:23:52  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Kobieta mówi znajomej, że wychodzi po raz czwarty za mšż.
- Jak wspaniale! Mam nadzieję, że nie będziesz miała mi za złe, jeœli spytam, co się stało z twoim pierwszym mężem?
- Zjadł trujšce grzyby i zmarł.
- Ależ tragedia! A drugi mšż?
- On też zjadł trujšce grzyby i umarł.
- Ale nieszczęœcie! Boję się spytać, co się stało trzeciemu mężowi.
- Zmarł z powodu skręcenia karku.
- Skręcenia karku?
- Nie chciał jeœć grzybów.

Dodany:  2008.12.28 / 19:15:04  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Czym się różni kobieta od Boga?
Bóg jest nieograniczenie miłosierny, a kobieta niemiłosiernie ograniczona.

Dodany:  2008.12.28 / 19:14:54  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Rozmawiajš dwie koleżanki:
- Ale Kaœka zbrzydła. Aż miło popatrzeć.

Dodany:  2008.12.28 / 19:14:13  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Wieczór w parku chłopak czule szepcze dziewczynie do ucha:
- Kochana wypowiedz te słowa, które połšczš nas na wieki.
- Jestem w cišży!!!

Dodany:  2008.12.28 / 19:14:04  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Dorastajšca córka pyta matkę:
- Mamusiu, co się dzieje z miodem z miodowego miesišca?
- Wsiška w męża i tak powstaje stary piernik.

Dodany:  2008.12.28 / 19:13:55  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Kobiety dzielš się na trzy rodzaje:
- piękne,
- wierne,
- piękne i wierne, ale nadmuchiwane.

Dodany:  2008.12.28 / 19:13:46  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Jednš z niewyjaœnionych tajemnic tego œwiata jest to w jaki sposób 6 czekoladek może zmienić się w 6 kilogramów nadwagi u kobiety.

Dodany:  2008.12.28 / 19:13:27  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Dlaczego kobieta podobna jest do huraganu?
- Bo wprawdzie najpierw jest ciepła i wilgotna, ale póŸniej zabiera ci dom i samochód...

Dodany:  2008.12.28 / 19:13:18  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Dwie kobiety siedzš w poczekalni u ginekologa i porównujš swoje różne dolegliwoœci.
- Chcę dziecka jak niczego innego na œwiecie - mówi pierwsza - ale raczej nie będzie mi to dane.
- Też tak myœlałam - mówi druga - Ale potem wszystko się zmieniło. To dlatego jestem tutaj, za trzy miesišce będę miała dziecko.
- Musi mi pani powiedzieć, co pani zrobiła.
- Poszłam do uzdrowiciela.
- Ależ ja też tego próbowałam. Chodziliœmy razem z mężem do jednego niemal przez rok i nic a nic nie pomogło.
Na to druga się uœmiechnęła i szepnęła:
- Następnym razem, spróbuj kochanieńka pójœć sama!

Dodany:  2008.12.28 / 19:12:32  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 |