Dowcipy...

- Panie doktorze, mój rozrusznik serca ma chyba defekt!
- Po czym pan tak sšdzi?
- Jak kaszlnę to mi się brama od garażu otwiera.

Dodany:  2008.12.31 / 13:37:06  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Matka przyprowadziła swojš osiemnastoletniš córkę do lekarza, informujšc go, że córka nieustannie cierpi na mdłoœci. Lekarz po zbadaniu córki stwierdził, że jest ona mniej więcej w czwartym miesišcu cišży.
- Co też pan mówi, panie doktorze, moja córka nigdy nie miała do czynienia z żadnym mężczyznš! Prawda, córeczko?
- Prawda, nawet się nigdy nie całowałam - zapewniła córeczka.
Lekarz bez słowa podszedł do okna i zaczšł intensywnie wypatrywać w dal.
- Panie doktorze, czy coœ nie tak? - pyta po pięciu minutach zaniepokojona mamuœka.
- Nie, nie! Po prostu w takich wypadkach zazwyczaj na wschodzie ukazuje się jasna gwiazda i przybywa trzech króli. No więc stoję i czekam...

Dodany:  2008.12.31 / 13:36:53  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Przed operacjš....
- Panie ordynatorze, czy będzie mnie pan osobiœcie operował?
- Tak, lubię przynajmniej raz na rok sprawdzić, czy jeszcze coœ pamiętam...

Dodany:  2008.12.31 / 13:36:42  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Weterynarz i ginekolog zamienili się na jeden dzień gabinetami - ot, żeby sprawdzić, jak temu drugiemu się pracuje.
Następnego dnia zdajš relacje. Ginekolog mówi:"
"Staaaary, ale miałem ciężki poród. Tzn. poród, jak poród, ciężki w tym sensie, że to krowa była i trzeba było się strasznie wysilić, ten cielak był strasznie ciężki!"
A weterynarz:
"Wiesz co, ja też odebrałem ciężki poród. Tzn. sam poród poszedł gładko, ale wiesz, jak długo musiałem tš kobietę namawiać, żeby zjadła łożysko?!

Dodany:  2008.12.31 / 13:36:29  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Lekarz do pacjenta:
Nie wolno panu palić papierosów, pić alkoholu i kawy. Musi pan cały czas stosować surowa dietę, żadnych tłuszczy, skrobi i węglowodanów.
Ze względu na serce proszę zaprzestać uprawiania seksu. No i najważniejsze... Więcej radoœci z życia mój drogi, więcej radoœci z życia!

Dodany:  2008.12.31 / 13:36:18  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Pacjent wchodzi do lekarza z koniakiem, kawiorem, kwiatami
- Panie doktorze chciałbym panu serdecznie podziękować
- A kto panu pozwolił wydawać moje pienišdze!?

Dodany:  2008.12.31 / 13:36:05  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Doktorze ! Jestem kleptomanem.. Pomoże mi pan?
- Proszę się nie martwić ! Dam panu coœ takiego, że będzie pan sobie brał codziennie.

Dodany:  2008.12.31 / 13:35:55  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


U dentysty.
- Co by mi pan radził zrobić przy moich żółtych zębach?
- Najlepiej założyć bršzowy krawat !

Dodany:  2008.12.31 / 13:35:47  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


- Jak poznać ginekologa na kongresie lekarzy?
- Tylko ginekolog nosi zegarek na bicepsie.

Dodany:  2008.12.31 / 13:35:31  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Siostra wraca po przerwie do pokoju pielęgniarek. Koleżanka zwraca jej uwagę że lewa pierœ wystaje jej z fartucha
- Oh ci lekarze nigdy po sobie nie sprzštajš

Dodany:  2008.12.31 / 13:35:14  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Możliwoœci medycyny sš nieograniczone!
Niestety, ograniczone sš możliwoœci pacjentów.

Dodany:  2008.12.31 / 13:34:57  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


- Słyszeliœcie o głuchym ginekologu?
- Tak, to ten co musiał się nauczyć czytać z ruchu warg.

Dodany:  2008.12.31 / 13:34:49  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Motto lekarzy pogotowia ratunkowego:
- Im póŸniej przyjedziesz, tym trafniejsza diagnoza.

Dodany:  2008.12.31 / 13:34:39  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Dziewczyna w szpitalu szuka gabinetu ginekologicznego. Spotyka jakiegoœ mężczyznę i pyta:
- Czy pan jest ginekologiem?
- Nie, ale obejrzeć mogę.

Dodany:  2008.12.31 / 13:34:22  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


- A więc życzy pan sobie, aby po œmierci oddano pana anatomopatologowi?
- Oczywiœcie, panie doktorze. Zawsze marzyłem, żeby pływać w alkoholu.

Dodany:  2008.12.31 / 13:34:14  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Szpital, sala operacyjna, operacja prostaty. Doktor Mówi:
- Siostro, proszę poprawić penisa.
.......
- Tak... Bardzo dobrze... teraz pacjentowi...

Dodany:  2008.12.31 / 13:34:00  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Ofiara wypadku budzi się po długiej i ciężkiej operacji....
- Co się stało!? Gdzie ja jestem?
- Miał pan wypadek...
- To znaczy, że jestem w szpitalu?
- W dużej częœci tak...

Dodany:  2008.12.31 / 13:33:48  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Hipochondryk u lekarza
-Doktorze. Żona mnie zdradza a rogi mi nie rosnš
-Wie Pan, z tymi rogami to taka przenoœnia
-Uff, co za ulga. Już myœlałem że to niedobór wapnia.

Dodany:  2008.12.31 / 13:33:32  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


- O, czeœć. Byłeœ u tego psychoanalityka?
- Byłem.
- No i co, nie moczysz się?
- Moczę. Ale teraz jestem z tego dumny.

Dodany:  2008.12.31 / 13:33:22  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Chodził facet na dziwki i w końcu złapał jakiegoœ syfa. Poszedł więc do lekarza, pokazuje swój owrzodziały "interes":
- Tu się już nic nie da zrobić, trzeba amputować - lekarz mu na to.
- Nigdy w życiu! - powiedział goœciu i zwiał z poradni.
Postanowił skorzystać z "medycyny alternatywnej", poszedł do miejscowego znachora. Ten popatrzył i mówi:
- Proszę stanšć na tym stołeczku - facet stanšł.
- A teraz proszę zeskoczyć na podłogę - facet zeskoczył.
- Widzi pan, nic nie trzeba amputować. Samo odpadło!

Dodany:  2008.12.31 / 13:33:02  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


W czasie stosunku siostra dyżurna mówi do lekarza dyżurnego:
- Panie doktorze, pan to chyba jest anestezjolog!
- Zgadza się, skšd pani to wie? - odparł lekarz.
Na to siostra:
- Bo nic nie czuję!

Dodany:  2008.12.31 / 13:32:54  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Prosty człowiek, pierwszy raz w szpitalu, operacja, œcisła dieta, kroplówka trzy dni, potem kleik - dopadł go straszny głód.
Wchodzi pielęgniarka i pyta: - Podać Panu kaczkę?
- O tak, kochaniutka i od ch*ja frytek!

Dodany:  2008.12.31 / 13:32:44  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


W czasie wizyty u dentysty dzwoni komórka pacjentki, która nie może rozmawiać. Kobitka bezradna. Dentysta w końcu sie zlitowal. Bierze komórkę:
- Halo... Kto mówi?
- Jak kto, kto mówi?! MĽŻ!
- Aaaa... Mšż... OK., zaraz kończymy.... Żona tylko wypluje i natychmiast oddzwoni.

Dodany:  2008.12.31 / 13:32:36  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Lekarz wypisujšc chorego po operacji udziela mu rad:
- Nie palić, nie pić pod żadnym pozorem, co najmniej osiem godzin snu dziennie.
- A co z seksem?
- Tylko z żonš, wszelkie podniecenie mogłoby pana zabić!

Dodany:  2008.12.31 / 13:32:24  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


U laryngologa matka mówi do synka:
- A teraz bšdŸ grzeczny i powiedz ładnie: - AAA, żeby pan doktor mógł wyjšć palec z twojej buzi!

Dodany:  2008.12.31 / 13:32:01  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Do lekarza przychodzi robotnik z dwoma workami cementu.
- Po co pan przyniósł ze sobš dwa worki?
- A co? Dwa, to za mało?

Dodany:  2008.12.31 / 13:31:47  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


W głębokim lesie żona Boba zaczęła rodzić w œrodku nocy i wezwano doktora, by odebrał poród. Ponieważ nie było tam elektrycznoœci, lekarz wręczył przyszłemu ojcu lampion i powiedział:
- Proszę to trzymać tak, żebym mógł widzieć, co robię.
Po pewnym czasie na œwiat przyszedł chłopiec.
- Hej, chwila! - powiedział lekarz - Niech pan się nie œpieszy z odkładaniem lampionu... Myœlę, że jeszcze jedno przyjdzie na œwiat.
I wkrótce urodziła się dziewczynka.
- Nie, nie, niech pan nie odkłada tego lampionu... Idzie jeszcze jedno! - krzyknšł lekarz.
Bob, zdezorientowany, podrapał się po głowie i spytał lekarza:
- Myœli pan, że to œwitało tak je przycišga?

Dodany:  2008.12.31 / 13:31:38  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


- Mam dla pana dobra wiadomoœć - mówi lekarz - w żadnym z usuniętych jšder jednak nie było raka.

Dodany:  2008.12.31 / 13:31:27  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Przychodzi blondynka do lekarza i mówi:
- Panie doktorze; nie wiem co mi jest, jak tu się dotknę to mnie boli, tu jak się dotknę mnie, boli, tu mnie boli i tu też jak się dotknę to mnie boli (i tak się babka po dotykała w różne miejsca).
Lekarz obadał, obejrzał i mówi:
- Wiem co pani jest; ma pani ręce połamane...

Dodany:  2008.12.31 / 13:31:13  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Przychodzi facet do okulisty, staje mu przed biurkiem i zaczyna odpinać pasek od spodni.
- Proszę pana, ale pan się chyba pomylił, ja jestem okulistš!
Moment, moment; i facet œcišga spodnie.
- Nie, no proszę pana; tu chyba zaszła pomyłka; przecież ja leczę oczy!
Spokojnie facet, momencik...; i goœć œcišga majty.
- ...ale proszę pana, na pewno się pan nie pomylił?
- Słuchaj pan! Goœć wypina na okulistę dupę. Widzisz pan te bršzowe kuleczki przy dupie?
- ...no tak widzę ale nadal nie bardzo wiem o co chodzi?
- Panie, jak ja pocišgnę za takš kuleczkę, to aż mi oczy łzawiš!

Dodany:  2008.12.31 / 13:30:56  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 |