Dowcipy...

Z polowania wracajš Rosjanie, cišgnšc za sobš niedŸwiedzia. Zauważa ich Amerykanin i wskazujšc na misia pyta:
- Grizli?
- Niet, strelali!

Dodany:  2009.02.06 / 21:42:24  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Rozmawia dwóch Rosjan, po przylocie do USA:
- Ty popatrz, oni tu wszyscy płacš dolarami!
- No, zupełnie takimi, jak nasze baksy!

Dodany:  2009.02.06 / 21:42:11  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Wczoraj w godzinach wieczornych na podmoskiewskim cmentarzu rozbił się samolot transportowy. Generał Jakimow na dzisiejszej konferencji powiedział, że dzięki szybkiej reakcji służb ratowniczych i użyciu ciężkiego sprzętu udało się do tej pory odnaleŸć 14,5 tyœ ciał.

Dodany:  2009.02.06 / 21:41:55  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Iwan i Pietrow wchodzš do sklepu monopolowego.
- Dwie weŸmiemy czy trzy?
- Dwie. Wczoraj wzięliœmy trzy i jedna została.
- Dobrze... Proszę więc Cztery butelki wódki i dwie bułki.

Dodany:  2009.02.06 / 21:41:44  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


W Finlandii trawajš targi sprzętu do wyrębów lasu, Kanadyjska firma oferuje piły łańcuchowe którymi przecietny drwal dziennie œcina 80 drzew. Ruscy na dzieńdobry kupili 200 sztuk dla swoich drwali na Syberii. Pierwszy dzień ruscy drawale œcinajš dziennie 300 dzrzew, drugi 250, trzeci 200, czwarty 150, pišty 100, szósty 50. Stwierdzono że piły się popsuły i zgłoszono awarię do Kanady, z Kanady przyjechał serwisant i mówi:
"Dajcie mi jednš z tych popsutych pił."
Dali:
"No zobaczmy tu jest łańcuch, tu prowadnica, tu silnik..."
A Ruscy drwale:
"TO TO MA SILNIK?"

Dodany:  2009.02.06 / 21:41:29  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


- Jakie jest credo człowieka sowieckiego?
- Lepiej na wszystko patrzeć przez palce niż przez kraty.

Dodany:  2009.02.06 / 21:41:02  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Jakie były ostatnie słowa towarzysza Koncuniewa przed popełnieniem samobójstwa?
- Towarzysze! Nie strzelajcie!

Dodany:  2009.02.06 / 21:40:48  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


W pocišgu Kolei Transsyberyjskiej konduktor złapał gapowicza. Ponieważ w pobliżu nie było stacji a na zewnštrz mróz i tajga, nalał go po mordzie i poszedł dalej. Po dwóch dniach ponownie konduktor spotyka tego samego gapowicza, a ponieważ warunki sš takie same, znów leje biedaka po mordzie i idzie dalej. Podróżni którym żal zrobiło się bitego podróżnego zapytali:
- A daleko pan jedzie?
- No jak morda wytrzyma, to jadę do Władywostoku.

Dodany:  2009.02.06 / 21:40:34  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Dzwonek do drzwi. Na progu stoi dwóch barczystych mężczyzn. - "Opiekunów" wzywaliœcie?
- Nie.
- To płacicie pięćset rubli, za fatygę...

Dodany:  2009.02.06 / 21:40:14  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


1 | 2 | 3 | 4 |