Dowcipy...

Zapłakany Jasiu przychodzi do domu. Matka pyta co się stało, a Jasiu na to:
- SpóŸniłem się do szkoły i dla mnie zostało najgorsze œwiadectwo!

Dodany:  2008.12.21 / 20:24:20  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


- Jasiu dlaczego spóŸniłeœ się na lekcję?
- Bo użšdliła mnie pszczoła.
- Pokaż!
- Nie mogę!
- UsišdŸ!
- Też nie mogę!

Dodany:  2008.12.21 / 20:24:06  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Babcia do Jasia:
- Jak będziesz grzeczny to pójdziesz do nieba, a jak będziesz niegrzeczny to pójdziesz do piekła ...
- Babciuuuuu! A jakim trzeba być aby pójœć do kina?!

Dodany:  2008.12.21 / 20:23:54  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Jasiu pyta mamę:
- Mamo czy dziœ jest piękny dzień?
- Dlaczego pytasz synku ?
- Bo pani powiedziała, że pewnego pięknego dnia zwariuje.

Dodany:  2008.12.21 / 20:23:44  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


- Jasiu - mówi pani nauczycielka - czy wierzysz w życie pozagrobowe?
- Nie. Dlaczego?!
- Bo przed szkołš stoi twój dziadek, na którego pogrzeb zwolniłeœ się wczoraj z lekcji.

Dodany:  2008.12.21 / 20:23:32  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Nauczycielka języka polskiego pyta Jasia:
- Jasiu, powiedz mi kto napisał "Lalkę"?
- Bolesław Frus.
- Jesteœ blisko, ale to zła odpowiedz.
- Bolesław Frus.
- Jasiu! Bo wstawię ci jedynkę!!!
- Bolesław Frus.
- Dobrze. Sam tego chciałeœ.
Jasiu wkurzony mówi:
- A to fizda!

Dodany:  2008.12.21 / 20:23:02  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Nauczycielka:
- Kazałam wam zrobić przez weekend dwa dobre uczynki. Jasiu, opowiedz nam o swoich czynach.
Jasio:
- W sobotę pojechałem do babci i babcia bardzo się ucieszyła. A w niedzielę wyjechałem od babci i babcia jeszcze bardziej się ucieszyła!

Dodany:  2008.12.21 / 20:22:49  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Na lekcji biologii pani pyta Jasia
- Co wiesz o jaskółkach?
-To bardzo mšdre ptaki, odlatujš gdy tylko rozpoczyna się rok szkolny.

Dodany:  2008.12.21 / 20:22:39  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Jasio pyta się mamy:
- Dlaczego ty się malujesz?
- Żeby być ładna.
- A kiedy to się stanie?

Dodany:  2008.12.21 / 20:22:26  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Jasiu rozmawia z ojcem:
- Tatusiu, chyba muszę iœć do okulisty!
- Dlaczego?
- Bo od dawna nie widzę kieszonkowego, które miałeœ mi dawać!

Dodany:  2008.12.21 / 20:22:15  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Mama pyta się Jasia:
- Jasiu dlaczego płaczesz?
- Bo œniło mi się że szkoła się paliła.
- Nie płacz to tylko sen!
- Właœnie dlatego płaczę...

Dodany:  2008.12.21 / 20:21:59  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Jasio zza drzwi łazienki woła do mamy:
- Mamo! Jakš koszulkę mam dzisiaj ubrać?
- Z krótkim rękawkiem, a czemu pytasz?
- Bo nie wiem dokšd mam umyć ręce...

Dodany:  2008.12.21 / 20:21:49  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Jasio miał już 5 lat, a jeszcze nic nie mówił. Pewnego dnia mama podaje mu obiad, a Jasiu wrzeszczy:
- A gdzie kompot?!!!
Mama zdziwiona:
- Jasiu, to ty umiesz mówić.
- Umiem - odpowiada Jasio.
Mama:
- To dlaczego dotšd nic nie mówiłeœ.
- Bo zawsze był kompot!

Dodany:  2008.12.21 / 20:21:39  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


- Mamo daj 2 zł dla biednego pana, który stoi na rogu ulicy!
- A co to za pan?
- Pan, który sprzedaje lody!

Dodany:  2008.12.21 / 20:21:22  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Pani na lekcji polskiego prosi dzieci, aby ułożyły zdanie, w którym
będzie nazwa ptaka. Zgłasza się Jaœ:
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak.
- No, może być. Ale zdania z dwoma ptakami już nie ułożysz.
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak i wyrznšł orla - przyjmuje
wyzwanie Jaœ.
- A z trzema ptakami ?
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wyrznšł orla i puœcił
pawia.
- A z czterema ptakami, cwaniaczku ?
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wyrznšł orla, po czym
puœcił pawia, aż mu dwa gile wyszły z nosa.
- A z pięcioma ptakami ?
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wyrznšł orla, po czym
puœcił pawia, aż mu dwa gile wyszły z nosa i poszedł dalej pić na sępa.

Dodany:  2008.12.21 / 20:21:05  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Idzie Jasio z ojcem na spacer. Nagle ojciec potyka się i mówi pod nosem:"dupa".
"Co powiedziałeœ tatusiu?"pyta Jasio. "Aaaa... powiedziałem.... duduœ" odpowiada ojciec. "tatusiu, a co to jest duduœ" pyta ciekawski bachor. "Aaa, wiesz synku duduœ to takie zwierzštko"
"Tato, a jak on wyglšda?"
"A, ma takie ršczki i nóżki...."
"Tatusiu, a cojedzš dudusie?"
"Mmm. Jedzš warzywa owoce...."
"A tato, a czy dudusie majš dzieci?"
"Noo, tak"
"To znaczy, że dudusie się rozmnażajš?"
"Tak"
"A jak się nazywajš dzieci dudusia?"
"Eee...dudusištka."
"A jak wyglšdajš dudusištka?"
"Też majš ršczki i nóżki.... tak samo jak dorosłe"
"A co jedzš dudusištka?"
"Eeee..... mleczko pijš..."
"Tato, a gdzie mieszkajš dudusie?"
"DUPA!!!! POWIEDZIAŁEM DUPA!!!!!!!!

Dodany:  2008.12.21 / 20:20:55  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Pani na biologii pyta dzieci, jakie znajš węże.
Jasio - ja znam!
A pani na to: to powiedz.
Jasio - ugryzł moja siostrę, która puchła 9 miesięcy.

Dodany:  2008.12.21 / 20:20:36  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Przyszedł Jasio ze szkoły i mówi do taty:
- Dostałem pištkę i w mordę!
- Za co dostałeœ pištkę?
- Bo pani zapytała się mnie ile jest 7x6, a ja powiedziałem, że to jest 42!
- A za co w mordę?!
- Bo pani zapytała się mnie ile jest 6x7!
Tata: - Przecież to jest jeden ch..!
- Też tak powiedziałem!!

Dodany:  2008.12.21 / 20:20:24  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


- Mamusiu dlaczego nasz samochód stoi w sklepie spożywczym!
- Cicho Jasiu! - Tatuœ bawi się w Terminatora!!

Dodany:  2008.12.21 / 20:20:05  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


- Jasiu jakie znasz œrodki pioršce?
- Pasek mojego taty!!

Dodany:  2008.12.21 / 20:19:56  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


- Mamo dzieci w szkole mówiš ze mam długie ręce!
- Nie, nie masz, tylko nie machaj rękoma bo sufit rysujesz...

Dodany:  2008.12.21 / 20:19:46  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


W szkole pani kazała narysować dzieciom swoich rodziców. Po chwili podchodzi do małego Jasia i pyta:
- Dlaczego twój tata ma niebieskie włosy?
- Bo nie było łysej kredki.

Dodany:  2008.12.21 / 20:19:37  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Na przystanku autobusowym pewna pani widzi małego chłopca strasznie umorusanego i zasmarkanego.
- Chłopcze, czy ty nie masz chusteczki?!
- Mam, ale obcym babom nie pożyczam.

Dodany:  2008.12.21 / 20:19:28  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


- Synku, kiedy poprawisz dwójkę z matematyki?
- Nie wiem, mamusiu, nauczyciel nie wypuszcza dziennika z ršk.

Dodany:  2008.12.21 / 20:19:20  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Jaœ wraca do domu cały zmoczony.
- Co się stało? - pyta się matka.
- Bawiliœmy się w psy.
- No i co?
- Ja byłem latarniš...

Dodany:  2008.12.21 / 20:18:27  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Jasio pyta tatę:
- Czy potrafisz podpisał się z zamkniętymi oczami?
- Potrafię.
- To œwietnie. Trzeba podpisać się kilka razy w moim dzienniczku.

Dodany:  2008.12.21 / 20:18:15  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


- Jasiu - pyta nauczyciel. - Jaki to będzie przypadek jak powiesz "lubię nauczycieli"?
- Bardzo rzadki, panie profesorze.

Dodany:  2008.12.21 / 20:18:04  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


- Proszę pani, ja się w pani chyba zakochałem - mówi dziesięcioletni Jasiu.
- Przykro mi Jasiu, ale ja nie lubię dzieci.
- A kto lubi, będziemy uważali.

Dodany:  2008.12.21 / 20:17:54  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


- Powiedz, czy dalej od nas sš położone Chiny czy Księżyc? - pyta nauczyciel.
- Panie psorze, myœlę, że jednak Chiny.
- A na jakiej podstawie tak twierdzisz?
- Bo Księżyc już widziałem nieraz, a Chin jeszcze nigdy.

Dodany:  2008.12.21 / 20:17:41  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


- Tatusiu widziałem jak nasz sšsiad gonił ruszajšcy z przystanku autobus...
- I co?
- Poszczułem go naszym Burkiem i zdšżył...

Dodany:  2008.12.21 / 19:01:25  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Rozmawia Jasio z kolegš:
- Wiesz, wstyd mi za mojego ojca. To prawdziwy tchórz. Ile razy mama wyjeżdża, on się boi i idzie spać do sšsiadki...

Dodany:  2008.12.21 / 19:01:17  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Rodzice leża w łóżku a Jaœ podsłuchuje co mówiš:
- Kochany - chciałabym aby to była dziewczynka...
- Tak kochanie - dostaniesz dziewczynkę...
Jaœ wbiega do pokoju rodziców:
- A ja chce żołnierzyki, klocki i rower!

Dodany:  2008.12.21 / 19:01:09  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Nauczyciel kazał Jasiowi napisać 100 razy: "Nie będę mówił TY do nauczyciela". Na drugi dzień Jasio przyniósł zeszyt, w którym to zdanie było napisane 200 razy.
- Dlaczego napisałeœ 200 razy? Kazałem tylko 100...
- Żeby ci zrobić przyjemnoœć, bo cię lubię stary!...

Dodany:  2008.12.21 / 19:00:59  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


- Jasiu, dlaczego nie byłeœ wczoraj w szkole?
- Bo wczoraj umarł mój dziadek...
- Nie kłam, wczoraj widziałam twojego dziadka w oknie...
- Tatuœ wystawił go przy oknie, bo listonosz szedł z rentš...

Dodany:  2008.12.21 / 19:00:49  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Mała Ania mówi:
- Mamusiu, pójdę do sklepu kupić zeszyt...
- Ani mi się waż! Taki deszcz leje, że żal psa wypędzić. Tata zaraz pójdzie i kupi ci ten zeszyt.

Dodany:  2008.12.21 / 19:00:35  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Jasio przewrócił się, stłukł kolano i zaczšł głoœno przeklinać. Przystaje przy nim jakiœ mężczyzna i mówi:
- To nieładnie! Jesteœ za mały, żeby tak przeklinać!
- Wszyscy mi tłumaczš, że jestem już za duży, żeby płakać! To co ja mam w końcu robić, kiedy sobie stłukę kolano?!

Dodany:  2008.12.21 / 19:00:28  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Mama tłumaczy Jasiowi:
- Trzeba być grzecznym, żeby pójœć do nieba!
- A co trzeba zrobić, żeby pójœć do kina?

Dodany:  2008.12.21 / 19:00:19  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Nauczycielka pyta się dzieci, jakie zwierzęta maja w domu. Uczniowie kolejno odpowiadajš:
- Ja mam psa...
- Ja kota...
- U nas sš rybki w akwarium...
Wreszcie zgłasza się Jasio:
- A my mamy kurczaka w zamrażarce...

Dodany:  2008.12.21 / 18:59:59  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Maly chłopiec płacze na ulicy.
- Co się stało, synku? - pyta starsza pani.
- Mama dala mi pienišdze na chleb i mleko, a ja je zgubiłem Teraz na pewno dostane lanie...
- Masz tu pienišdze na chleb i mleko i już nie płacz - starsza pani głaszcze chłopca po głowie i odchodzi.
Chłopiec biegnie na róg ulicy do dwóch koleżków i woła:
- Jeszcze trzy takie i możemy iœć do kina!

Dodany:  2008.12.21 / 18:59:43  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


U dentysty mama prosi Jasia:
- A teraz bšdŸ grzeczny i powiedz ładnie "aaa", żeby pan doktor mógł wyjšc palce z twojej buzi.

Dodany:  2008.12.21 / 18:59:32  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 |