Dowcipy...

- Wraca studentka z wakacji, zakłada nogę na nogę, a jedna noga mówi: nareszcie razem.

Dodany:  2009.02.07 / 18:34:31  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Z życia studenta:
Proszę o zgłoszenie się na okresowe badania krwi i kału celem oszacowania ile procent studentów ma naukę we krwi a ile w dupie...

Dodany:  2009.02.07 / 18:34:13  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Rozmowa dwóch studentów:
- Jeżeli dziekan nie odwoła swoich słów, to jutro wypierdalam z tej uczelni!
- Jak to?! A co on takiego powiedział?
- "Wypierdalaj z tej uczelni!"

Dodany:  2009.02.07 / 18:33:08  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


W akademiku:
- Dziewczęta, chłopcy do nas idš, œcišgnijcie szybko majtki!
Słychać szum
- NIE TE, TE ZE SZNURKA!

Dodany:  2009.02.07 / 18:32:48  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Przychodzi pijany student na egzamin z matematyki i pyta profesora, czy może zdawać. Egzaminator był litoœciwy, wiec stwierdził, że nie widzi przeszkód i na rozgrzewkę kazał studentowi narysować sinusoidę. Student wzišł kredę, podszedł do tablicy i narysował pięknš sinusoidę. Egzaminator na to:
- No widzi Pan, jednak Pan umie.
Na co student:
- Niech Pan Profesor poczeka, to dopiero układ współrzędnych.

Dodany:  2009.02.07 / 18:32:30  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Na egzamin wtacza sie "lekko" podchmielony student:
- Pppaniee ppproofesorzee, czyy ppprzyjmie paan piijanegoo?
- Proszę wyjœć i wrócić trzeŸwy!
- Aaale jaa baardzoo pppanaa prooszeee...
- Bez dyskusji! Proszę wyjœć!
- Alee pppaniee proofessorzee...Tto naapraaawdee oostatnii raaaz...
-NIE! WYNOCHA STAD!!!
- Ale naapraaawdeee! Nieech siee paaan zgodzi!
- No dobrze, ale żeby mi to było ostatni raz!
- OK, chloopaaakii! Wnieescieee go!

Dodany:  2009.02.07 / 18:32:08  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Na wykładach, starszy już profesor mówi do studentów: - Za moich czasów nieobecnoœć na zajęciach mogła być usprawiedliwiona tylko w dwóch przypadkach: gdy umarł ktoœ z rodziny lub choroba udokumentowana zwolnieniem lekarskim. Z końca sali dobiega głos:
- Panie profesorze, a jeżeli ktoœ jest skrajnie wyczerpany seksem?! Cała sala wybucha œmiechem, a profesor po krótkim namyœle mówi:
- W twoim przypadku, to możesz po prostu pisać druga rękš.

Dodany:  2009.02.07 / 18:31:44  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Wchodzi młody junak do żeńskiego akademika:
- A ty do kogo młody człowieku - pyta portierka.
- A kogo by mi pani poleciła?

Dodany:  2009.02.07 / 18:31:29  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Korytarzem szkolnym zmierza na zajęcia dwóch nauczycieli akademickich. Jeden, młody dŸwiga pod pachami pomoce naukowe, ksišżki, konspekty, a drugi - starszy już, doktorant idzie tylko z małym notesem w dłoni... Młody podsumowuje tę sytuację:
- Kolega to ma dobrze, Kolega to wszystko ma już w głowie!
Na to odpowiada ten drugi:
- Znacznie niżej drogi kolego, znacznie niżej.

Dodany:  2009.02.07 / 18:19:04  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Mówi szeregowy do szeregowego:
- Porobimy sobie jaja z naszego kapitana?
- Lepiej nie - wystarczy ze robiliœmy sobie jaja z naszego dziekana.

Dodany:  2009.02.07 / 18:18:51  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Jedzie rajd samochodowy przez Europę. Co 600 km rajd zatrzymuje się aby zatankować paliwo. Po 8000 km tylko jeden samochód nie tankował paliwa - ten, w którym jechali studenci z Polski.
Kierownik rajdu podchodzi i pyta:
- Słuchajcie, przejechaliœmy 8000km a Wy ani razu nie tankowaliœcie!
Dlaczego????
- Aaaaaa, bo my kasy nie mamy.

Dodany:  2009.02.07 / 18:17:55  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Profesor do studenta na egzaminie:
- Proszę pana, czy pan w ogóle chce skończyć studia?
- Tak panie profesorze.
- No to właœnie pan skończył.

Dodany:  2009.02.07 / 18:17:41  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Akademik, noc, impreza na całego. Na œrodku korytarza leży nachlany, zarzygany student. Obok dwóch jego kolegów z pokoju przyglšda mu się palšc papierosy:
- Widzisz jaki kutafon - bełkocze jeden - przysięgał, że to nie on wp**rdolił cały makaron.

Dodany:  2009.02.07 / 18:17:25  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


S.E.S.J.A. = System Eliminacji Studentów Już Aktywny

Dodany:  2009.02.07 / 18:16:54  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Studencka jajecznica: rano otwierasz pustš lodówkę, drapiesz jajka, zamykasz lodówkę.

Dodany:  2009.02.07 / 18:16:34  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Egzamin ustny. Biedna studentka plšcze się w odpowiedziach, nie może wybrnšć - wreszcie płaczliwym glosem stwierdza, że ona to wszystko się uczyła, umiała, a teraz z powodu wielkich nerwów zapomniała. Na to Profesor spokojnym głosem każe jej na głos liczyć do 10. Ta przekonana, że to jakaœ terapia na uspokojenie, posłusznie wykonuje polecenie. Kiedy skończyła - profesor prosi o indeks i wpisujšc 2 mówi: "kiedy coœ się umie, to i nerwy nie przeszkadzajš...

Dodany:  2009.02.07 / 18:16:15  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Egzamin z ekonomii, milutka dziewczyna opowiada o teorii Adama Smitha ani razu nie wymieniajšc jego imienia. Zauważywszy to profesor pyta:
- Jak miał na imię Smith?
Zmieszane milczenie...
- Proszę się nie denerwować, no jak miał na imię pierwszy mężczyzna? - naprowadza profesor biedulkę.
- Marian - wyszeptała dziewczyna pokraœniawszy.

Dodany:  2009.02.07 / 18:16:02  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Egzamin na wydziale radiotechniki. Profesor siedzi i stuka palcami w blat, studenci piszš coœ w skupieniu, tylko jeden nic nie kuma. Nagle dwóch studentów zerwało się, podbiegło, wzięło wpisy i wyszło. Potem jeszcze kilku. Potem cała reszta. Na koniec został tylko biedny niekumaty. Profesor mówi do niego:
- ChodŸ pan, wpiszę dwóję...
- Ale dlaczego? Nie sprawdził pan mojej pracy, a innym pan powpisywał od ręki...
- Panie kolego. Wystukiwałem w blat Morsem: "Kto chce pištkę niech podchodzi... Kto chce czwórkę niech podchodzi..."

Dodany:  2009.02.07 / 18:15:48  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 |