Dowcipy...

Jedzie rajd samochodowy przez Europę. Co 600 km rajd zatrzymuje się aby zatankować paliwo. Po 8000 km tylko jeden samochód nie tankował paliwa - ten, w którym jechali studenci z Polski.
Kierownik rajdu podchodzi i pyta:
- Słuchajcie, przejechaliœmy 8000km a Wy ani razu nie tankowaliœcie!
Dlaczego????
- Aaaaaa, bo my kasy nie mamy.

Dodany:  2009.02.07 / 18:17:55  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Profesor do studenta na egzaminie:
- Proszę pana, czy pan w ogóle chce skończyć studia?
- Tak panie profesorze.
- No to właœnie pan skończył.

Dodany:  2009.02.07 / 18:17:41  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Akademik, noc, impreza na całego. Na œrodku korytarza leży nachlany, zarzygany student. Obok dwóch jego kolegów z pokoju przyglšda mu się palšc papierosy:
- Widzisz jaki kutafon - bełkocze jeden - przysięgał, że to nie on wp**rdolił cały makaron.

Dodany:  2009.02.07 / 18:17:25  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


S.E.S.J.A. = System Eliminacji Studentów Już Aktywny

Dodany:  2009.02.07 / 18:16:54  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Studencka jajecznica: rano otwierasz pustš lodówkę, drapiesz jajka, zamykasz lodówkę.

Dodany:  2009.02.07 / 18:16:34  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Egzamin ustny. Biedna studentka plšcze się w odpowiedziach, nie może wybrnšć - wreszcie płaczliwym glosem stwierdza, że ona to wszystko się uczyła, umiała, a teraz z powodu wielkich nerwów zapomniała. Na to Profesor spokojnym głosem każe jej na głos liczyć do 10. Ta przekonana, że to jakaœ terapia na uspokojenie, posłusznie wykonuje polecenie. Kiedy skończyła - profesor prosi o indeks i wpisujšc 2 mówi: "kiedy coœ się umie, to i nerwy nie przeszkadzajš...

Dodany:  2009.02.07 / 18:16:15  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Egzamin z ekonomii, milutka dziewczyna opowiada o teorii Adama Smitha ani razu nie wymieniajšc jego imienia. Zauważywszy to profesor pyta:
- Jak miał na imię Smith?
Zmieszane milczenie...
- Proszę się nie denerwować, no jak miał na imię pierwszy mężczyzna? - naprowadza profesor biedulkę.
- Marian - wyszeptała dziewczyna pokraœniawszy.

Dodany:  2009.02.07 / 18:16:02  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Egzamin na wydziale radiotechniki. Profesor siedzi i stuka palcami w blat, studenci piszš coœ w skupieniu, tylko jeden nic nie kuma. Nagle dwóch studentów zerwało się, podbiegło, wzięło wpisy i wyszło. Potem jeszcze kilku. Potem cała reszta. Na koniec został tylko biedny niekumaty. Profesor mówi do niego:
- ChodŸ pan, wpiszę dwóję...
- Ale dlaczego? Nie sprawdził pan mojej pracy, a innym pan powpisywał od ręki...
- Panie kolego. Wystukiwałem w blat Morsem: "Kto chce pištkę niech podchodzi... Kto chce czwórkę niech podchodzi..."

Dodany:  2009.02.07 / 18:15:48  Autor:  zarty  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 |